
~ Maria Mucha
Edukacja, która wciąga: jak gry szkoleniowe zmieniają naukę w doświadczenie
Na podstawie rozmowy z Przemysławem Rajchelem, twórcą gier szkoleniowych w Business Play Europe.
Wyobraź sobie kolejne kilkugodzinne szkolenie oparte tylko na prezentacji. Kawa przestaje pomagać, a kolejne zdania prowadzącego zlewają się w jedność. Czy szkolenia zawsze muszą tak wyglądać? Okazuje się, że nie!
Gry szkoleniowe to narzędzia, które przy odpowiednim zaprojektowaniu potrafią nie tylko przekazać wiedzę, ale również zaangażować i poruszyć uczestników. Jednym z ekspertów w tej dziedzinie jest Przemysław Rajchel, prezes firmy Business Play Europe, który od lat projektuje gry dla organizacji chcących wprowadzać realną zmianę.
Po co projektować gry szkoleniowe?
W klasycznych szkoleniach często brakuje emocji, osobistego zaangażowania i kontekstu, który sprawia, że wiedza „osadza się” na dłużej. Gry szkoleniowe wypełniają tę lukę. Zamiast biernego słuchania, uczestnicy podejmują decyzje, rywalizują, współpracują i... uczą się niemal mimochodem. Projektując swoje pierwsze gry, Przemysław kierował się potrzebą stworzenia narzędzi, które będą bardziej dynamiczne niż prezentacja w PowerPoincie, ale jednocześnie pozwolą na realny transfer wiedzy.
Kluczowe elementy dobrze zaprojektowanej gry
„Zawsze powtarzam, że wolę, żeby uczestnik powiedział: słaba gra, ale dużo się nauczyłem, niż odwrotnie” – bo w grze szkoleniowej nie chodzi o samą rozrywkę, lecz o realny efekt edukacyjny.
Na sukces gry składają się następujące czynniki:
Cel edukacyjny – gra musi realizować jasno zdefiniowane cele merytoryczne. Nie chodzi o rozrywkę samą w sobie, ale o wywołanie refleksji i zmianę postaw.
Doświadczenie i emocje – wiedza jest lepiej przyswajana, gdy towarzyszą jej emocje. Gry pozwalają uczestnikom „przeżyć” daną sytuację i zbudować własne wnioski.
Prostota i intuicyjność – gry szkoleniowe trafiają często do osób, które nie mają doświadczenia z grami. Dlatego ich mechanika musi być jasna i przyjazna.
Kilka słów o UX, czyli jak dobrze „opakować” grę
Ważnym aspektem projektowania gier szkoleniowych jest zadbanie o doświadczenie graczy. Uczestnicy gry muszą szybko zrozumieć zasady, poczuć się bezpiecznie i mieć poczucie wpływu na to, co się dzieje. Dobry UX w grze szkoleniowej to m.in.:
czytelna instrukcja, która nie przytłacza,
spójna narracja, która buduje zaangażowanie,
logiczna nawigacja – zwłaszcza w wersjach cyfrowych, a w przypadku planszówek, jak sama nazwa wskazuje, plansza
feedback w czasie rzeczywistym – gracz powinien wiedzieć, jakie konsekwencje mają jego decyzje.
Przemysław, który projektuje gry planszowe również zwraca na to uwagę. W jego grach nie ma przypadkowych elementów – wszystko, od planszy po kolejność zadań, wspiera proces uczenia się.
„Mobbusters”, czyli gra, która edukuje na temat mobbingu
„Mobbusters” to gra edukacyjna poświęcona przeciwdziałaniu mobbingowi i dyskryminacji. Powstała na zlecenie dużej organizacji, której zależało na skutecznym przeszkoleniu pracowników fizycznych – często zmęczonych, uczestniczących w szkoleniach nawet na nocnych zmianach.
Zamiast klasycznego wykładu, uczestnicy otrzymali angażującą grę z elementami narracyjnymi i mechaniką opartą na rozwiązywaniu case studies. Zastosowane w grze mechanizmy pozwalają graczom doświadczać konsekwencji różnych strategii np. ignorowania przemocy w zespole czy aktywnego reagowania na niepokojące sygnały. Co ważne, mechanika została zaprojektowana tak, aby premiować działania wspierające zdrową kulturę organizacyjną, również finansowo w grze.
W ciągu roku przeszkolono ponad 3 tysiące osób. Gra nie tylko zwiększyła zaangażowanie, ale także pomogła zidentyfikować luki w wiedzy i postawach pracowników. Jak podkreśla Rajchel, uczestnicy częściej rozmawiali o temacie po szkoleniu, wracali do doświadczeń z gry, a niektórzy, po raz pierwszy, zaczęli nazywać swoje doświadczenia mobbingiem.
Projektowanie z odpowiedzialnością
„Najgorsze, co można zrobić, to stworzyć fajną grę, która… nic nie wnosi”
Projektowanie gier szkoleniowych, zwłaszcza w tematach trudnych, to duża odpowiedzialność. Trzeba zadbać o to, by case study nie były zbyt personalne, a poziom emocji odpowiednio wyważony. Przemysław Rajchel zawsze analizuje, czy w grupie nie znajdują się osoby, które mogłyby się poczuć zbyt silnie dotknięte tematem. To również część dobrego UX – dbanie o emocjonalne bezpieczeństwo użytkownika.
Podsumowanie
Gry szkoleniowe nie są już ciekawostką, ale coraz częściej podstawowym narzędziem w zasobach HR i L&D. Dobrze zaprojektowana gra z jasnym celem, przemyślaną mechaniką i solidnym UX potrafi nie tylko przekazać wiedzę, ale też realnie zmieniać zachowania i kulturę organizacyjną. Jak podkreśla Przemysław: „Mobbing nie opłaca się nawet w Excelu. Lepiej mu przeciwdziałać – z głową i zaangażowaniem”.
To jak, gramy?
Newsletterowcy wiedzą wcześniej!
Chcesz mieć dostęp do kolejnych artykułów i podsumowań? Dołącz do newslettera!
DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA



